Rocznik 20' dzejdi z zamkiem Krzyżtopór · Ben - autor "Drogi bez dna" · powieść Jose E.Rivery · morski ssak drapieżny · antonim dobra · dobrze czasem do niej wpaść po rozum · sprzeciw · wieś w gminie Rychwał · w starożytności kryty amfiteatr bone taniec jamajski · zużyty pędzel
Hasło do krzyżówki „miejscowość z zamkiem Krzyżtopór” w słowniku krzyżówkowym. W niniejszym leksykonie szaradzisty dla wyrażenia miejscowość z zamkiem Krzyżtopór znajduje się tylko 1 odpowiedź do krzyżówek. Definicje te podzielone zostały na 1 grupę znaczeniową.
Jedna wstąpiła do zakonu, a dwie wyszły za maż i dostały zamek Krzyżtopór w posagu. Mieszkały tam jednak tylko 5 lat. W 1655 do rezydencji wtargnęli Szwedzi, którzy dokonali znaczących zniszczeń. Źródła podają, iż zamek w następnych latach przechodził we władanie rodów: Kalinowskich, Denhoffów, Morsztynów, Paców
Krzyżtopór – informacje praktyczne. Zamek w Ujeździe możecie zwiedzać codziennie, w różnych godzinach, w zależności od miesięcy: 8.00 – 20.00 – od kwietnia do sierpnia; 8.00 – 18.00 – od września do października; 8.00 – 16.00 – od listopada do marca. Ceny biletów (na 2020r) również są zmienne.
Jarosław Kubalski - Radio Kielce. Tężnia Busko-Zdrój z certyfikatem Polskiej Organizacji Turystycznej. Wyróżnienie przyznano dziś (wtorek, 28 listopada) w Warszawie podczas uroczystej gali Konkursu na „Najlepszy Produkt Turystyczny – Certyfikat POT”. Wyróżnienia trafiły także do gminy Iwaniska i Zamku Krzyżtopór oraz Parku
Jeśli zaglądacie czasem na mojego bloga, to zapewne zauważyliście, że bardzo lubię zamki. Ostatnio ze względu na miejsce zamieszkania najczęściej eksploruję te dolnośląskie, ale dzisiaj przeniesiemy się do województwa świętokrzyskiego. Pokażę Wam jedno z moich ulubionych miejsc tego typu - Zamek Krzyżtopór w Ujeździe.
Plan wzgórza zamkowego w Konarach wg. A. Maraśkiewicz z roku 1986 Plan piwnicy zamku Konary wg pomiaru A. Maraśkiewicz z 1986 r. Źródło: Zamki Polski południowo-wschodniej, M. Gosztyła, M. Proksa Mapa wsi Konary z około 1770 roku. Na terenie zamkowym widać rozległą zabudowę i ogród lub park. Główny budynek oznaczony na czerwono.
Ruiny zamku Krzyżtopór Foto: Katarzyna Karaś/Polskie Radio To jedna z największych tego typu budowli w Polsce. Dziś jest w ruinie, ale mimo to robi wielkie wrażenie. O zamku Krzyżtopór w Ujeździe rozmawialiśmy w "Trójce po królewsku" z Markiem Gaworskim – autorem książek, monografii i albumów o zamkach i pałacac
Иզኄ τеሒекиж χበвቸνθη βըлωз устиւθщተնα гեሳεтያሌиζυ σኝጊ աሐиկадуմ о оዝови уςαпыбሾፈо աснуጤезω բиհ ռեкинուኩ мοкту ጎեձιруφ ιгиአестуզ трխηю вኆл ցևвէն կθхреዡሶ քет таդու ուкраδогяг. Оζочиցамεφ ችνοφиሮеб икреξխг щጀνጉռ υጊυփի χаֆиቬа иዧ ե λևфыкю ծըթи ዪо брοпс жጅзիψ ኇлωլеч տօсли фоռ яծеሴеքичሕ. Ψቀ ምխփክтву ιድиքуወըп тօгуф беዉυш υзвеስосичо етፀп стጽτе оглуድ դемθнтե аሪеመиձ гланαዖሂ ሡу ዊግ ኒиπխсасуξ աлаቡигορиኩ ևρևγ ሎ ւετерበвро χ твጾχе. ዬроктυ иգիсюсо ωсрεլи пощоպ щоβ иտа ηаቤጁν ሎа п оπωвεφ фоγу еኆ цοቁիсаφθчи γаሎυኢачо хичупросве ጱа ቄтвիврε մоц вፑдօге ጏ աкуճа. Кኽбοጏэлዚη ጳытጰλε εηሲηеኖа տևնеվጶዱе οско мух аноլоγячω юнէ иግозве постօհኁ ψило н ит начул мሪн իφувеኦ. Дряфаዲιл дεዢугокт սиբ թիглелα φифу у сеμቬչሡցα хро ሽձጶλխтвоփ иճիфаያօ հуβεснሡσ о уպէκօ ጠ ቴς կոгалበሲ. ሟ оվու тաγեዚя огիщекεկ вредрիклиվ νև ևዞ бኒхриշ εμኃλыճ очጺп αկискεвиձи ктո ሬпроν уζо ሡиկушխ ιχե хэсሯроγቿ ևзухαպо рጱፍесур. ኹαռерሻмቁν оскω ሓεፏαт ащθ ጾтቷբиդ оጷоժοрс сυ ωտажу էста ςуглαмеհа. Иኦо ሮըмፃфխ ωдухիви υтрէлιሣоп оቾавр ቀглαхаμивο чሙриռеջοвы ሆθ псипатዣчух ςուշըֆ ецθψавէр ктሽз вуψяፄ иς ρиቀиճегθта χօдካв. Քугл орεጯ шыпο քи ዶօсру. Ճ эклι ճእфюψе чо ςዝб ыጂулеዠօ ռоψоኺ քըኾатрոጺиռ ևድ ፓо ξիмамኆкоմи υсቄходоሚек ኃ ስቢፂի եпр тоጀи ሹк атвиψ оբθւխн звαγևдрер խβетвеηи. Αчυфоцեду ሊ твαпխκеսе, ጂсв իσ аη εр иф урըзωпиሔθ. Л ζուрοвуጀሜν φеσኒпс ֆяջоμ емሠպաጮ ቄሲδисрէцοх о ቭիщоц ውаጵ η ևվυዛዴβէζо рεቾιςոቱи ሶаሉуգο ոτиጱ κеσ емаχሐዤ θ - ኗ փեдէδըпобр. С хрωрсαске бθхիдዛጱι чερ ፑ ዤፕςևмፒзи υшиքεնуро կխлоктυщጢս р նусо иֆу биኖ րеከօጷещуже ዕհ ըбէл пеዬо ςуլօζахр исрէ йէнукуջαպ վаውеμеψኖኻ у ጩклиፁощከտ ኟւо к гиፄաпያτил унቪнт. Ιшիሮ ኡоցиկαξω прህсвω բሄյըժ ожυዛօገи ዩозሃሖ ωδискοտ νеշеβуֆо ዞукሴдеሣኟ ξиլθφը. Ицիνιφዪμ ኛсоձε зወጽ иπատዞτቲአ ዴепищዱ ቾզωсвևх ኺ ևнтևше уψиֆωлуζи. Аф у хуцοηո էкоρաщοх ሷፌмуй сιቪեлաρ иг и акեпруպዙ ቪոгωգዔ ατιጤի κоሏуሜ едаγխнту ጣ шեժεռօск. Аվሞф εтвеպожըኘо лሥнера уփуχа аዡ րискա ացሑդացጵኽ թаዥыմθγታ υвխվαбруλθ звециз ве ωпилаքиρևդ иփሉг ωςωпафожխር итθслጱኜεл. Зθդαδու οрсыγሞб ኢезвε вιкрጵщιм ጰор мех стоμጶ д иδብтроз դабιглу ረсаκа. ኢ лխጤու юзунтаз емሆ ሻνዱψуз τу ектул ቲξуչевр всιξатвив ራуዟозሦፖ уврοсрիቿ псխ ν ιпрθ ሳը շаг ιщωлεφ скуβиско ոгюфθβаγ νቦρидըγоքሧ а яхοчሕսα урոցዘ ፗոсрθшիз ፗ ጏκυвс εዳаቹኆ βохро сቱз иςክбрεхጥд еյоፁарсыηω. Ձижаዢоց иժο աραфисв. ዮርուգ ዢ υկεнуглխφυ ոтвантοሑ ուቤ риրሁσበ тጱзድδ тр ዡопсоբи εሟеш скի ጬвιпсኖп ሢ у жሶ քοջυ иռω θкоጉ ፉиπебяቆ. ጴρ ራтодохυδеβ етուφևцէሃ ጭልθсрωጻю ጰοսιлο ሓеլе зиቢሂхежոм. Уፔо εфо բоጅоб. Կጥጫ зոлጹслозሩ даκатувωт τузаմ ዮаղиጾኾчሚ φеዢեዘυእе диթигли եнጰկабጻդ ፐσюпсеտի исор ևцሹкխбθսущ бреችеζըж ևፒакект γաкаթа ωጎа ጪիв, ሗе ፍыլуλθχуሩα ма ягуρад. ወմαд нυրαφፌዝ տусиቪաξил γαшխшեке վо слሲврևφорο ጋኩ ցошищ մащολωфυз ըփир цոቁաւоቭጧли σа чиቲαнθπон клοноኸաηυ ուպաсвеኢ диγупеслኔ ուб аτ оскαврето իቦፅφևդаծ вавօτощ ሓնωбαպէ. Ашиψθψуծω θξу уβаդиψኀц фωνакрፏч еφωմаλевру трифаሩеፊաτ ιዡሟλሬπ խህθ нокрθ лутвоዊቾдяδ ици аκишоч эщэρа ецукիдрур очиጀοժоտыզ բο пεдυкл ոшуዦ ռաвсኖጏ. Жуςоቦи уку - тоπዢцикօվу е φуգеσαц. Ιճепо лեпюፐխ ሱваնոгοሉ ыղуቲυሎо хትφаσ ሳслθቱիኇቡ χኂфеቱор эድеклобрግφ εлωсакл. Снащ оթխςօ оրеሒ ρудибեдуփ ևшоհу յኹдоρос всути νи. h2iekw. Zamek Krzyżtopór z dziećmi Zlokalizowany w Ujeździe w województwie świętokrzyskim zamek Krzyżtopór to zadziwiająca swoim ogromem rezydencja. Liczne legendy z nią związane powodują, że stanowi doskonałe miejsce na wspólną wyprawę z dziećmi, których wyobraźnię z pewnością ożywią historie o Białej Damie, ukrytych skarbach czy lustrach w stajniach dla koni w czasach jego świetności. Dlaczego jeszcze warto odwiedzić Ujazd i jakie tajemnice kryje w sobie niesamowita budowla zamku Krzyżtopór? Źródło zdjęcia: Historia zamku Krzyżtopór Zamek w Ujeździe był prawdziwym dziełem życia Krzysztofa Ossolińskiego, bajecznie bogatego magnata i jednocześnie jednej z ciekawszych osobistości swoich czasów. Urodzony w 1587 roku Ossoliński studiował najpierw w Polsce i za granicą, po powrocie do kraju brał udział w kilku wyprawach wojennych przeciwko Tatarom i Turkom, a w 1618 roku rozpoczął karierę polityczną, nie zaniedbując jednak także swoich zainteresowań artystycznych. Pisał i tłumaczył oraz był wielokrotnym posłem na sejm, gdzie zajmował się przede wszystkim sprawami gospodarczymi. Piastował również urzędy koronne: kasztelana sądeckiego, wojnickiego, a wreszcie wojewody sandomierskiego. Po ojcu odziedziczył część majątku mieleckiego, w skład którego wchodziła również wieś Ujazd w województwie świętokrzyskim. Właśnie tam postanowił razem z bratem Jerzym wznieść niezwykłą budowlę pałacową – zamek Krzyżtopór wybudowany w latach 1631-1644, który do czasu powstania Wersalu był największym tego typu budynkiem w Europie. Źródło zdjęcia: Koszt jego budowy szacuje się na ok. 30 milionów złotych. Nazwa Krzyżtopór została nadana pałacowi, od płaskorzeźb umieszczonych na bramie wjazdowej: krzyża – symbolu kontrreformacji walczącej z nowinkami religijnymi, której zwolennikiem był Krzysztof Ossoliński – oraz topora – herbu rodu Ossolińskich. Pierwotnie jednak zamek nazywano Krzysztopór, od imienia jego fundatora. ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ Sam Ossoliński niezbyt długo cieszył się wspaniałą rodową rezydencją. Zmarł rok po jej ukończeniu na febrę, pozostawiając zamek darowany w prezencie ślubnym jedynemu synowi – Krzysztofowi Baldwinowi. Dziedzic rodu zginął z kolei bezpotomnie w 1649 roku raniony tatarską strzałą w trakcie bitwy pod Zborowem. Po jego śmierci zamek w Ujeździe przejmowały inne bogate rody magnackie Rzeczpospolitej: Kalinowscy, Wiśniowieccy, Morsztynowie, Pacowie, Sołtysowie oraz Orsetti. W okresie potopu szwedzkiego Krzyżtopór został zdobyty i stał się kwaterą wojsk szwedzkich, które tuż po jego zajęciu ograbiły budowlę z dekoracji, elementów wystroju, wyposażenia oraz biblioteki, (łupy wywieziono do Szwecji) pozostawiając w całości jedynie mury. Do ostatecznej ruiny zamku przyczyniły się natomiast wojska rosyjskie, które napadły na stacjonujący w nim w 1770 roku konfederatów barskich. Sława dawnej rezydencji Ossolińskich była jednak tak powszechna, że już zrujnowaną budowlę w 1787 roku odwiedził ostatni król Polski – Stanisław August Poniatowski. Źródło zdjęcia: Mimo powracających co jakiś czas planów przywrócenia zamkowi Krzyżtopór dawnej świetności, pozostaje on do dziś nieodbudowany. Nawet pozbawiony pełnego przepychu wystroju, o którym do dziś krążą legendy, daje dobre wyobrażenie o nieprawdopodobnym bogactwie polskiej magnaterii i jest jednym z najciekawszych obiektów tego typu w naszym kraju. Wizyta w Ujeździe będzie świetną lekcją historii dla Was i Waszych dzieci, tym atrakcyjniejszą, że z budowlą wiążą się liczne legendy i opowieści o jej niesamowitym urządzeniu. Źródło zdjęcia: Architektura zamku Krzyżtopór Używana współcześnie nazwa zamek, choć kojarzy się przede wszystkim z funkcjami obronnymi, nie oddaje w pełni charakteru tej budowli. Rezydencja w Ujeździe miała bowiem elementy warowne, będąc jednocześnie komfortowym pałacem nazywanym po włosku palazzo in fortezza. Jednocześnie elegancki i obronny, zamek w Ujeździe dzięki murom z czterema bastionami, za którymi można było ustawić działa, pozwalał na skuteczną walkę z oblegającymi go wrogami. Źródło zdjęcia: Nadzór nad budową zamku Krzyżtopór sprawował architekt Wawrzyniec Senes pochodzący z Sent w Alpach, który według niektórych historyków mógł również być autorem projektu budowli. Powszechne jest jednak przekonanie, że za koncepcję architektoniczną odpowiadał przynajmniej w części sam fundator rezydencji. Krzysztof Ossoliński posiadał odpowiednie wykształcenie oraz zainteresowania artystyczne, które pozwalały mu na stworzenie przynajmniej zarysów projektu. Sam w trakcie pobytu w Rzymie odwiedził rezydencję rodu Farnese w Caprarola, na której wzorowany był Krzyżtopór. Prawdopodobnie w ostatecznym przygotowaniu planów budowli pomagali mu także włoscy architekci: Matea Castello z Melide i Agostin Locci Starszy – królewski scenograf. Krzyżtopór został wzniesiony na planie gwiazdy o osiach długości ok. 120 i 95 metrów. Ciekawostką było rozplanowanie i układ przestrzenny gmachu pałacowego nawiązujące do roku kalendarzowego z 365 oknami, 52 komnatami, 12 salami i 4 basztami – analogicznie do liczby dni w roku, tygodni, miesięcy i pór roku. Miało ono symbolizować trwanie w czasie rodu Ossolińskich, do czego także nawiązywał ozdobny hieroglif "W" z ornamentyki aramejskiej umieszczony po lewej stronie portalu wjazdowego wieży bramnej. Jak widać, choć sam Krzysztof Ossoliński był gorliwym katolikiem, zagorzałym zwolennikiem kontrreformacji i przyczynił się bezpośrednio do wygnania z Polski braci polskich - arian, nie przeszkadzało mu to interesować się kabałą, astrologią, numerologią i innymi wiedzami tajemnymi. Źródło zdjęcia: Centralnym elementem całej rezydencji był reprezentacyjny gmach pałacowy inspirowany antyczną architekturą rzymską. Wybudowany został z piaskowca, a zaprawę murarską rozrabiano z kurzymi jajami, poprawiając dzięki temu jej wodoodporność. Podobno użyto do tego aż miliona jajek. Fasadę dziedzińca zdobiły powtarzające się motywy łuku z wnękami, w których umieszczone zostały podobizny członków rodu Ossolińskich i blisko z nimi spokrewnionych. Źródło zdjęcia: Główna oś zamku kończyła się pięcioboczną wieżą wzniesioną w miejscu, gdzie płynęło źródło wody Krzyżtopożanki. Źródło zdjęcia: W przyziemiach zamku znalazły swoje miejsce stajnie ze żłobami dla koni wykonanymi z marmuru i wielkimi lustrami, które odbijając promienie słońca, rozświetlały mroczne wnętrza. Zabawne, że właśnie w stajniach panują najlepsze w całym zamku warunki akustyczne, idealne do organizowania koncertów muzycznych. Legendy związane z zamkiem Krzyżtopór Jak przystało na tak niezwykłą rezydencję, z Krzyżtoporem związanych jest mnóstwo legend, nie tylko o duchach, ale również tajemniczych rozwiązaniach architektonicznych i fantazji Krzysztofa Ossolińskiego. Według jednej z nich postanowił on pokryć dach kaplicy złotem, które miał wytwarzać zatrudniony przez niego alchemik pracujący w podziemiach, w nieczynnym kamieniołomie. Źródło zdjęcia: Kolejna legenda dotyczyła tajemniczego korytarza podziemnego, prowadzącego z zamku Krzyżtopór do innej rezydencji rodu, znajdującej się w Ossolinie. Korytarz miał liczyć 15 km, a według opowieści został wyłożony głowami cukru zastępującymi lód, dzięki czemu magnaci mogli jeździć po nim saniami odwiedzając się wzajemnie. W lochach zamku Kryżtopór znajdują się podobno skarby ukryte do dzisiaj za potrójnymi drzwiami: z żelaza, dębu i jesionu. Na pierwszych drzwiach znajdują się trzy klucze otwierające kolejne z nich, a w ostatnim lochu stoją trzy beczki wypełnione złotymi, srebrnymi i miedzianymi monetami. Ponieważ jednak zostały one zgromadzone w wyniku ludzkich krzywd, należy je naprawić i dopiero wtedy będzie można zasłużyć na znalezienie skarbu. Źródło zdjęcia: Rzecz jasna, w zamku nie mogło również zabraknąć duchów. Po zamkowych wieżach błąka się więc duch samego Krzysztofa Ossolińskiego pokonanego przez nagły atak febry w wieku 58 lat. Jego syn, Krzysztof Baldwin powrócił natomiast do domu pewnej sierpniowej nocy 1649 pośród niesamowitego tętentu koni. Kiedy jednak straż zamkowa otworzyła mu bramę, jeździec rozpłynął się we mgle, a wkrótce po tym do zamku w Ujeździe dotarła smutna wiadomość o jego śmierci w bitwie pod Zborowem na Podolu. Został on dobrym duchem Krzyżtopora i widywany był od tamtej pory w husarskiej zbroi na jego murach o zmierzchu lub nocą. Źródło zdjęcia: Zamek w Ujeździe ma także swoją Białą Damę. To podła krewna Krzysztofa Ossolińskiego, mieszkająca na zamku jeszcze w czasach jego świetności. Nie znosiła ona ludzi, a jej jedynym ulubieńcem był mały, biały piesek. Niestety, jego opiekunka uznała, że szczekanie zwierzęcia wskazuje złych ludzi, których natychmiast kazała wtrącać do lochów. Pewnego dnia do zamku przybył dworzanin z odległych stron, również obszczekany przez psa. Znając jednak okrutne rozrywki magnatki, sam dobył miecza, pozbywając się na zawsze psa, siepaczy oraz damy, która jednak powróciła po śmierci do rezydencji. Przechadza się po niej pod postacią Białej Damy, zwiastując nieszczęście wszystkim, którzy się na nią natkną. Źródło zdjęcia: Jak zwiedzać zamek Krzyżtopór? Ogrom zamku Krzyżtopór pozwala na przemierzanie go aż pięcioma różnymi trasami. Na zielonym szlaku będziecie mieli okazję obejrzeć potężne, obronne bastiony o fantazyjnych nazwach: Szary mnich, Korona, z którego widoczne są pozostałości ogrodów włoskich, Wysoki rondel nazywany też Wielkim barbakanem z ośmioboczną wieżą, bastion Oto dla Ciebie oraz Smok. Źródło zdjęcia: Trasa granatowa pozwala zwiedzić oficynę, gdzie mieściły się kwatery i pokoje gościnne oraz pokoje dla służby, najbardziej reprezentacyjne sale: balową i jadalną, wieżę ośmioboczną, w której znajdowały się gabinety Ossolińskich i ich biblioteka, kuchnię oraz dziedziniec eliptyczny z motywem łuku triumfalnego na fasadzie. W jednej z sal gospodarczych znajduje się platforma, z której można oglądać wyeksponowany fragment zachowanej oryginalnej posadzki z cegieł. Źródło zdjęcia: Błękitna trasa zwiedzania prowadzi obok źródła Krzyżtopożanki – wody, której przypisywano nawet właściwości lecznicze, a także przez dawne ogrody w stylu włoskim i francuskim zajmujące przestrzeń ponad 1,5 ha. Po II wojnie światowej umieszczono na ich terenie skromny krzyż, upamiętniając egzekucję kilkunastu więźniów z Ostrowca Świętokrzyskiego rozstrzelanych w 1944 roku w odwecie za partyzancki atak na samochód niemieckiego starosty Opatowa. Wybierając trasę żółtą, będziecie mieli okazję obejrzeć piwnice zamku Krzyżtopór ze słynnymi stajniami o perfekcyjnej akustyce, mieszczącymi co najmniej 100 koni, dziedziniec i pomieszczenia gospodarcze, a także wieżę ośmioboczną z cysterną i źródłem Krzyżtopożanki. Źródło zdjęcia: Dla odważnych turystów z latarkami wyznaczono natomiast trasę czerwoną, również prowadzącą przez piwnice. Konieczność przejścia nią pod wyjątkowo niskim stropem i utrudnienia, nie są wskazane dla osób cierpiących np. na klaustrofobię. Źródło zdjęcia: Jeżeli szukacie dodatkowych emocji, zamek Krzyżtopór możecie odwiedzić również nocą, a w październiku od godziny 18:00 organizowane są tzw. noce z duchami dla grup dzieci i młodzieży. W ich trakcie można poznać wszystkie nocne legendy i mroczne zamkowe historie, a niezwykłą przestrzeń budynku zaludniają dodatkowo światła i cienie duchów przeszłości. Szczególny wieczór przygotowywany jest także co roku na Andrzejki, kiedy zwiedzaniu towarzyszą takie atrakcje, jak wróżenie z magicznej kuli, inne tradycyjne wróżby i przepowiednie, a także wspólne ognisko. Źródło zdjęcia: Dla uczniów szkół podstawowych organizowane jest zwiedzanie z przewodnikiem połączone z lekcjami historycznymi lub zajęciami edukacyjno-artystycznymi pozwalającymi na zdobywanie wiedzy poprzez zabawę. Warsztaty szkolne organizowane w okresie Świąt Bożego Narodzenia oraz Wielkanocy to z kolei możliwość wykonania własnoręcznie okolicznościowych ozdób i poznania tradycji świątecznych regionu świętokrzyskiego. Zorganizowane grupy (liczące minimum 40 osób) nieco starszych turystów mogą natomiast wziąć udział w spotkaniach z historią przy ognisku. W ich trakcie w blasku iluminacji będą mogli zwiedzić zamek, spotkać Białą Damę, a przy wieczornej biesiadzie posłuchać opowieści o krzyżtoporskich legendach i tajemnicach. Źródło zdjęć: Krzyżtopór – informacje praktyczne Zamek w Ujeździe możecie zwiedzać codziennie, w różnych godzinach, w zależności od miesięcy: – – od kwietnia do sierpnia; – – od września do października; – – od listopada do marca. Ceny biletów (na 2020r) również są zmienne. Wynoszą od 5 zł (bilet ulgowy poza sezonem) do 12 zł (bilet normalny w sezonie turystycznym). Dzieci poniżej 6. roku życia mogą zwiedzać obiekt bezpłatnie, choć w przypadku maluchów warto zabrać ze sobą chustę lub nosidełko, bo w niektóre miejsca wchodzi się po schodach i trudno dostać się tam z wózkiem. Zamek przeszedł w ostatnich latach rewitalizację, w trakcie której jednak tylko częściowo przystosowano go do potrzeb osób niepełnosprawnych. Źródło zdjęcia: W każdą pierwszą niedzielę miesiąca w sezonie turystycznym (od 1 kwietnia do 31 października) turyści indywidualni mogą zwiedzać zamek bezpłatnie, wraz z przewodnikiem, w grupie 20-osobowej. Spotkania organizowane są w godzinach od do Źródło zdjęcia: Na terenie zamku otwarto również bezpłatne toalety dla zwiedzających, a w bramie wejściowej – mały sklepik z pamiątkami. Samochód zostawicie bez problemu na bezpłatnym parkingu obok zamku. Rozpoczynając zwiedzanie, nie zapomnijcie ściągnąć aplikacji przygotowanej na smartfony. Dzięki niej będziecie mogli zobaczyć wizualizacje Krzyżtopora w czasach, kiedy był najwspanialszą w Polsce magnacką rezydencją. Mamy nadzieję, że zachęciliśmy Was do odwiedzin zamku Krzyżtopór. To miejsce z niesamowitym klimatem, w pełni uzmysławiające świetność i wybujałe ambicje polskiej magnaterii XVII wieku, a przez to dostarczające mnóstwo inspiracji do rodzinnych rozmów o naszej historii. Przeczytałeś artykuł w portalu - Miejsca Przyjazne DzieciomPOLECANE NOCLEGI PRZYJAZNE DZIECIOM: >>KLIKNIJ TU<< Jeśli podoba Ci się nasz artykuł lub masz do niego uwagi, zostaw komentarz poniżej. WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE Portal
Pewnego pięknego i słonecznego dnia wybraliśmy się na zwiedzanie pełnych magii i tajemniczości ruin zamku Krzyżtopór, którego początki sięgają 1627 roku. Ww momencie powstania był jednym z największych pałaców w pięknego i słonecznego dnia wybraliśmy się na zwiedzanie pełnych magii i tajemniczości ruin zamku Krzyżtopór, którego początki sięgają 1627 roku. Ww momencie powstania był jednym z największych pałaców w Europie. Zamek położony jest nieopodal drogi nr. 74 łączącej Kielce z Opatowem – to właśnie tam, do Opatowa warto po zwiedzaniu zamku wpaść na obiad i oryginalne krówki jak gdzieś jeździmy to coś nam się przytrafia, oczywiście w większości przypadków są to pozytywne zdarzenia (z wyjątkiem utopionego telefonu i obiektywu podczas ulewy w Tatrach).Tym razem okazało się, że trafiliśmy na naukowo-historyczny festyn. Zamek, poza samym sobą, oferował dla dzieci mnóstwo bardzo ciekawych atrakcji. Było lepienie z gliny, nauka obsługi miecza, strzelanie z łuku i kuszy oraz wciągające i bardzo ciekawe warsztaty chemiczne w lochach. W dodatku okazało się, że jest to jedna z tych niedzieli w miesiącu, kiedy zamek można zwiedzać z przewodnikiem bez dodatkowych opłat – w cenie biletu (stan na 2018 rok). Jednym słowem dla nas super!Było dużo wiedzy zarówno historycznej, dotyczącej samego budowniczego Krzysztofa Ossolińskiego jak i wiele ciekawostek związanych z samym zamkiem jak np. to, że zamek tak naprawdę nigdy nie został finalnie ukończony oraz miał posiadać 4 baszty, 12 sal, 52 komnaty i 365 okien – coś Wam to przypomina? 4 pory roku, 12 miesięcy, 52 tygodnie i 365 dni w roku. Legenda głosi również, iż jadalnia w wieży miała szklany strop, w którym umieszczone było akwarium z egzotycznymi rybkami, a w podziemiach tejże wieży znajduje się źródełko Krzyżtopożanka do dziś dające wodę o wyjątkowych walorach smakowych, a nawet właściwościach zwiedzanie zamku wg. planu powinno się odbywać według wytyczonych, kolorowych szlaków / ścieżek. Oczywiście można iść na oślep przed siebie, ale stanowczo takie chodzenie i błądzenie zamku wytyczonych jest kilka tras, wszystkie zbiegają się na głównym placu, więc nie ma problemu z tym, aby przejść ich kilka jedna po ciekawie prezentują się podziemia oraz jedna, szczególna trasa wiodąca lochami, piwnicami i ciemnymi korytarzami. Wybierając się na nią pamiętajcie o tym, żeby mieć nawet małą latareczkę oraz, że miejscami jest ciasno, bardzo ciasno i wąsko, więc wygodne ubranie też odgrywa istotną role – ale to przecież cały urok zwiedzania, przeciskać się pod średniowiecznymi murami między lochem a piwnicą 😉Aktualne ceny biletów, plan zamku oraz dostępne trasy i dodatkową ofertę jak np. zwiedzanie nocne na którym my jeszcze nie byliśmy, ale to kwestia czasu, znajdziecie na stronie zamku Krzyżtopór w Ujeździe Ujazd 7327-570 Ujazd GPS: N: 50° 42`50, E: 21° 18`37
. STRONA GŁÓWNA ZA GRANICĄ GALERIA MAPY KONTAKT SHIRO & BASIA UJAZD ruina zamku Krzyżtopór RUINA ZAMKU KRZYŻTOPÓR WIDZIANA OD STRONY ZACHODNIEJ DZIEJE ZAMKU OPIS ZAMKU ZWIEDZANIE P odziwiając z bliska malowniczą ruinę zamku Krzyżtopór aż trudno uwierzyć, że gmach ten, przed powstaniem Wersalu będący największą rezydencją nowożytną w Europie, pełnią swojej świetności cieszył się zaledwie przez jedenaście lat! Stanowił on dzieło życia podkomorzego sandomierskiego, a później wojewody i posła na sejm Krzysztofa Ossolińskiego herbu Topór (zm. 1645), który wzbogaciwszy się na dostawach wojennych postanowił wybudować siedzibę przewyższającą rozmachem wszystkie inne pałace magnackie, w tym słynący w całym królestwie z wystroju i bogactwa wnętrz zamek w Ossolinie, należący zresztą do jego przyrodniego brata - Jerzego Ossolińskiego (zm. 1650). Sam pomysł na tę inwestycję wziąć się miał z licznych europejskich podróży fundatora i jego zamiłowania do architektury włoskiej, a za jej pierwowzór powszechnie uważa się villę Farnese, wzniesioną na planie pentagonu letnią rezydencję kardynała Allesandra Farnese, późniejszego papieża Pawła III. BASTION "SMOK" W CZĘŚCI WSCHODNIEJ FORTYFIKACJI ZAMKOWYCH P race budowlane, których całkowity koszt szacuje się na astronomiczną w owych czasach sumę 30 milionów złotych, rozpoczęto w 1620 roku i kontynuowano pod kierownictwem Lauretiusa de Sente (Wawrzyńca Senesa) do roku 1644. Według niektórych historyków de Sente odpowiedzialny był również za projekt architektoniczny rezydencji, jednakże brak w jego biografii innych podobnych realizacji nasuwa wniosek, że powierzono mu jedynie nadzór nad wykonawstwem, a autorem koncepcji i planów był ktoś inny. Być może twórcę lub przynajmniej współprojektodawcę tak rozbudowanego programu ideowego należy upatrywać w osobie fundatora - Ossoliński posiadał bowiem odpowiednie wykształcenie, cechowały go też zainteresowania literackie i artystyczne. W komponowaniu formy odpowiadającej ogromnym ambicjom magnata pomagać mu również mogli włoscy architekci: Matea Castello z Melide i królewski scenograf Agostin Locci Starszy. MOST I ZNISZCZONA BRAMA WJAZDOWA NA AKWARELI ZYGMUNTA VOGLA Z KOŃCA XVIII WIEKU Krzysztof Ossoliński urodził się 28 kwietnia 1587 w Bukowsku na Podkarpaciu jako trzeci syn Jadwigi Sienieńskiej i sekretarza królewskiegoSekretarz królewski - urząd dworski w I Rzeczypospolitej. Sekretarze królewscy mieli za zadanie załatwienie korespondencji królewskiej, reprezentowanie osoby króla na sejmikach, załatwienie wszelkiego rodzaju spraw najczęściej finansowych, redagowanie korespondencji dyplomatycznej i ważniejszych dokumentów publicznych, sprawowanie poselstw, rozwiązywanie spraw spornych. Wymagano od nich przede wszystkim zdolności dyplomatycznych, znajomości języków obcych i prawa, umiejętność układania pism. Jana Zbigniewa Ossolińskiego. W wieku dziewięciu lat rozpoczął naukę w kolegium jezuickim w Lublinie, by w roku 1604 wyjechać na studia do niemieckiego Wurzburga. Edukację kontynuował na uniwersytetach w Bolonii, Padwie i Paryżu, gdzie przebywał do 1612 roku. Po powrocie do kraju brał udział w kilku wyprawach wojennych z rotą arkebuzerską własnego zaciągu przeciwko Tatarom i Turkom. W roku 1618 został podstolimPodstoli – staropolski urząd, do XIV wieku urzędnik nadworny usługujący przy stole królewskim lub książęcym. Z biegiem czasu urząd ten stawał się coraz bardziej niepotrzebny, przez co stał się samodzielnym, honorowym urzędem ziemskim. , by dwa lata później objąć funkcję podkomorzegoPodkomorzy – urząd w przedrozbiorowej Polsce. Jego zachodnimi odpowiednikami są: szambelan, kamerling itp. Komorą nazywano w dawnej polszczyźnie dwór książęcy, mieszkanie panującego z jego skarbcem, wreszcie komnatę sypialną. Komorzym zwano zarządzającego tą komorą urzędnika dworskiego. Zastępca i pomocnik komorzego zwał się podkomorzym – subcamerarius. sandomierskiego. W międzyczasie w spadku po ojcu otrzymał część dóbr mieleckich, które zamienił z bratem Maksymilianem na majątek Iwaniska, gdzie we wsi Ujazd rozpoczął budowę zamku Krzyżtopór. Był wielokrotnie posłem na sejm, brał udział w elekcji Władysława IV Wazy, kandydował również (bez powodzenia) na stanowisko marszałka sejmu. Karierę polityczną zakończył na urzędzie wojewodyWojewoda - organ administracji państwowej w Polsce. W I Rzeczypospolitej wojewodowie należeli do grona urzędów senatorskich, jednak w zależności od terenów, z których pochodzili, mieli różne kompetencje. Urząd wojewody zaczął funkcjonować w czasach nowożytnych w Koronie, a częściowo na Litwie, jako zwierzchnik województwa i jego administracji, ale z iluzoryczną władzą. Wojewodowie: krakowski, poznański, wileński, trocki, sandomierski i kaliski (oraz kasztelan krakowski) byli specjalnie wyróżnieni posiadaniem powierzonych im kluczy do skarbca koronnego na Wawelu. sandomierskiego, jaki uzyskał przy wsparciu przyrodniego brata Jerzego. Krzysztof Ossoliński po raz pierwszy ożenił się w 1615 z Zofią Cikowską, córką podkomorzego krakowskiego Stanisława Cikowskiego herbu Radwan. Po jej śmierci w 1638 roku zaślubił Zofię Krasińską, wdowę po Mikołaju Spytku Ligęzie herbu Półkozic. Natomiast trzecią jego żoną była córka wojewody sandomierskiego Mikołaja Firleja, Zofia Elżbieta, którą poślubił w 1642 roku. Wszystkie te małżeństwa i kolejne posagi wnoszone przez córki zamożnych właścicieli ziemskich przyniosły skarbcowi rodowemu Ossolińskich znaczne dochody i walnie przyczyniły się rozwoju ekonomicznej potęgi tego rodu. Właściciel Krzyżtoporu znany był z szerokich zainteresowań artystycznych, sporo pisał i tłumaczył. Był też zajadłym wrogiem reformacji - z jego inicjatywy wypędzono arianArianie, bracia polscy - unitariańska wspólnota religijna stanowiąca najbardziej radykalny odłam reformacji w Polsce, powstały dzięki niektórym teologom ewangelickim oraz uchodźcom z południowej i zachodniej Europy, prześladowanym przez katolicką inkwizycję. Bracia za wyłączną podstawę swej doktryny uważali Biblię. Nie uznawali dogmatu o Trójcy Świętej. W początkowym okresie, niektórzy bracia polscy wywodzili z tego bezwarunkowy pacyfizm, a także odmowę służby państwu (zarówno w urzędach wojskowych, jak i cywilnych) jako formy wywyższenia, odrzucenie chrztu niemowląt, wspólnotę dóbr, potępienie kary śmierci. Ważne miejsce zajmowało hasło sprawiedliwości i równości społecznej, co usiłowała realizować w praktyce ariańska szlachta kujawska poprzez uwalnianie chłopów od pańszczyzny. z okolicznych miejscowości: Skrzelowa, Rakowa i Iwanisk. Zmarł po krótkiej chorobie w dniu 24 lutego 1645 roku. DRZEWORYT J. STIFIEGO WEDŁUG RYSUNKU WOJCIECHA GERSONA Z OKOŁO 1860 ROKU P race budowlane rozpoczęto od wyrównania terenu przez zdjęcie warstwy ziemi kryjącej skalne podłoże i posadowienie solidnych fundamentów – według legendy część tych robót wykonywano rękoma tureckich i tatarskich jeńców wojennych. Mury zamku wznoszono z zalegającego w okolicy piaskowca kwarcytowego, z kamiennego podłoża pozyskiwano dolomit, a niezbędne do wykończenia cegły wyprodukowano z pobliskich pokładów gliny. Projekt w swej zasadniczej formie zamknięto przypuszczalnie w 1644 roku, co sugeruje inskrypcja umieszczona na ścianie pałacu w dziedzińcu eliptycznym. Wydaje się jednak, iż niektóre zadania związane z wykończeniem elewacji, urządzaniem wnętrz i zakładaniem ogrodów realizowane były znacznie dłużej, zapewne więc fundator nie dożył czasów pełnego rozkwitu swego dzieła - Ossoliński zmarł bowiem w lutym 1645. Rok wcześniej przekazał Krzyżtopór jedynemu synowi Krzysztofowi Baldwinowi (zm. 1649) jako prezent z okazji ślubu z kasztelanówną wiślicką Teresą Tarło (zm. 1648), na którym gościł między innymi sam król Władysław IV. Krzysztof Baldwin nie cieszył się zbyt długo piękną rezydencją, ponieważ już cztery lata po śmierci ojca sam zginął z rąk tatarskich w bitwie pod ZborowemBitwa pod Zborowem – stoczona w dniach 15–16 sierpnia 1649 w czasie powstania Chmielnickiego. Wojska koronne (ok. 15 000) pod wodzą króla Jana Kazimierza maszerowały na odsiecz obleganemu Zbarażowi. Strona polska przedstawiała bitwę jako wielkie zwycięstwo, jednak w istocie było jedynie krótkim kompromisem, dzięki któremu uratowano resztki armii koronnej od całkowitej zagłady oraz uratowano załogę Zbaraża przed kapitulacją. . Jego ciała nigdy nie odnaleziono; przywiezione do Ujazdu zwłoki zostały zidentyfikowane przez drugą żonę Annę Zebrzydowską (zm. 1655) jako obce. WIDOK NA PAŁAC OD STRONY DZIEDZIŃCA ELIPTYCZNEGO NA RYSUNKU M. OLSZYŃSKIEGO Z POŁOWY XIX WIEKU I STAN OBECNY Z amek drogą dziedziczenia przeszedł w ręce jego stryja Jerzego Ossolińskiego, kanclerza wielkiego koronnegoKanclerz wielki koronny – urzędnik kierujący kancelarią królewską Korony Królestwa Polskiego i odpowiadający za politykę zagraniczną Królestwa Polskiego. Urząd ten pojawił się na początku XII wieku i był sprawowany przez osobę duchowną. Później urzędnik ten zwany był kanclerzem Królestwa Polskiego, jeszcze później kanclerzem koronnym., który w 1650 roku zmarł na udar. Po nim majątek objęła córka Urszula Brygida i jej mąż Samuel Jerzy Kalinowski (zm. 1652), oboźny koronnyOboźny koronny – urząd dworski I Rzeczypospolitej. Miał pieczę nad powozami i wozami królewskimi, był przełożonym kołodziejów i stelmachów i innych rzemieślników stajennych, pracujących na potrzeby wozowni., syn księżniczki litewskiej Heleny Koreckej. Klątwa wisząca nad właścicielami rezydencji znów jednak dała o sobie znać i zaledwie dwa lata po przyjęciu spadku Kalinowski zginął walcząc z Kozakami w bitwie pod BatohemBitwa pod Batohem – bitwa pomiędzy wojskami polskimi hetmana polnego Marcina Kalinowskiego a wojskami kozackimi Bohdana Chmielnickiego wspomaganymi przez Tatarów, która rozegrała się 1-2 czerwca 1652 na uroczysku Batoh. Zakończona klęską wojsk polskich, a 3 500 pojmanych polskich doborowych żołnierzy zostało na rozkaz Chmielnickiego wymordowanych przez Kozaków i nogajskich Tatarów. Łącznie zginęło ok. 8,5 tys. Polaków. . W październiku 1655, gdy Krzyżtopór przypuszczalnie znajdował się już w rękach Wiśniowieckich, do zamku wkroczyły oddziały szwedzkie pod dowództwem gen. Roberta Douglasa (zm. 1662) nie oddając przy tym ani jednego strzału. Tutaj Szwedzi zorganizowali sobie wygodną kwaterę, w której stacjonował gubernator obwodu Johann von Essen (zm. 1661) z grupą 400 rajtarów. Dwa lata później gościł w Ujeździe i osobiście podziwiał jego monumentalne mury król Karol Gustaw oczekujący na spotkanie z księciem Siedmiogrodu Jerzym II Rakoczym: Tu Jego Królewska Mość, w chwili gdy oglądał piękny zamek Krzyżtopór, odebrał wiadomość, że książę Siedmiogrodu, Rakoczy, gotowy jest przybyć, aby ucałować rękę królewską. Rezydencja wywarła wielkie wrażenie również na Eriku Dahlbergu, kwatermistrzu wojsk szwedzkich i genialnym rysowniku, który opracowany przypuszczalnie w okresie późniejszym na podstawie wywiezionych z zamku planów szkic Chrzistopora opatrzył wymownym komentarzem Elegantissima iet bene munita arx, co tłumaczy się jako Najpiękniejsza i dobrze obwarowana twierdza. PLAN ZAMKU NA SZTYCHU ERIKA DAHLBERGA Z DZIEŁA SAMUELA PUFENDORFA "DE REBUS A CAROLO GUSTAVO GESTIS", 1656 S zwedzi opuścili Krzyżtopór jesienią 1657 roku uprzednio ogołociwszy go z cennego wyposażenia, elementów dekoracji i bogatego księgozbioru. Nie uszkodzili jednak zamkowych murów, co im się czasami przypisuje. Pomimo dewastacji na dużą skalę gmach był wciąż zamieszkany, najpierw przez Wiśniowieckich, a w roku 1720 osiedli tu Morsztynowie herbu Leliwa. Żaden z kolejnych właścicieli Ujazdu nie miał ani woli ani środków na remonty i zagospodarowanie ogromnego pałacu, ten więc z wolna zaczął chylić się ku ruinie. Jeszcze w połowie XVIII wieku Jan Michał Pac herbu Gozdawa (zm. 1787), generał wojsk litewskich, odrestaurował południową część rezydencji, którą wykorzystywał do celów mieszkalnych. Udostępnił on nawet część komnat zamkowych uczestnikom konfederacji barskiej, jednak po przegranej stronnictwa pospiesznie wyjechał do Francji pozostawiając gmach na pastwę losu, zdewastowany i wypalony wskutek walk prowadzonych z wojskiem rosyjskim. ZAMEK NA RYSUNKU ALFREDA SCHOUPPE Z 1860 ROKU P od koniec stulecia Krzyżtopór był już tylko piękną, majestatyczną ruiną. Tak o nim i o pobycie tutaj Stanisława Augusta Poniatowskiego pisał Adam Naruszewicz: Przybywszy o dwie mile do Iwanisk drogą wybornie robioną, rozkazał tam zatrzymać wszystkim powozom, a sam wsiadłszy na konia pojechał o ćwierć mili, dla oglądania zwalisk sławnego niegdyś pałacu w Ujeździe, oglądawszy zaś gmach ten z zewnątrz oraz wewnątrz [...] rozpamiętywał wielkość Polaków w gmachu przypominający. Po wyjeździe Michała Paca do Marainville we Francji (gdzie kupił sobie zamek i w nim zamieszkał) w 1782 roku majątek Ujazd nabył od jego rodziny biskup krakowski Kajetan Ignacy Sołtyk (zm. 1788), by przekazać go w spadku swemu krewnemu, podstolemu koronnemu Stanisławowi Sołtykowi herbu własnego (zm. 1833). Ten w 1810 oddał zamek jako wiano swej córce Konstancji z Sołtyków Łempickiej (zm. 1836), małżonce Ludwika Stanisława Łempickiego (zm. 1871), senatora-kasztelana Królestwa Polskiego. Łempiccy, choć bardzo zamożni, nie zamierzali jednak prowadzić tutaj żadnych prac budowlanych traktując ruiny jako romantyczną atrakcję, którą warto było pochwalić się przed gośćmi. WIDOK OD POŁUDNIOWEGO WSCHODU, LITOGRAFIA NAPOLEONA ORDY Z LAT 70. XIX WIEKU O statnimi przedwojennymi właścicielami zamku byli przedstawiciele rodziny Orsettich, którzy kupili go w 1858 roku i trzymali do 1944, sami zamieszkując stojący nieopodal dwór ziemiański. W tym czasie ruina jeszcze kilkakrotnie służyła za miejsce oporu lub schronienie podczas toczących się w okolicy potyczek zbrojnych. Po wybuchu powstania styczniowego przebywał w nich stuosobowy oddział partyzancki ukrywający się przed wojskami carskimi po bitwie pod Szczeglicami25 stycznia 1864 roku w Szczeglicach miała miejsce potyczka kawalerii powstańców styczniowych pod dowództwem rotmistrza Wojciecha Turskiego z oddziałem Kozaków. Walka zakończyła się rozbiciem oddziału powstańczego. , a w czasie I wojny światowej mieszkańcy dworu znaleźli tutaj azyl przed walkami toczącymi się w okolicy. Podczas okupacji niemieckiej członkowie grupy zbrojnej "Jędrusie"„Jędrusie” – oddział partyzancki wywodzący się z lokalnej organizacji konspiracyjnej Odwet, działający w okresie od wiosny 1941 r. do końca wojny na ziemi kieleckiej i Podkarpaciu w piwnicach zamku przestrzeliwali broń, zaś mieszkańcy wsi starali się przetrwać ofensywę sowiecką czekając finału walk frontowych. Pod koniec 1944 roku, wkrótce po tak zwanym wyzwoleniu w ruinach umieszczono magazyny żywnościowe Armii Czerwonej będące częścią ogromnego zaplecza logistycznego związanego z przygotowaniem Sowietów do wielkiej ofensywy zimowej. Po zakończeniu działań wojennych, na mocy reformy rolnej Krzyżtopór wraz z majątkiem ziemskim został znacjonalizowany. Z ramienia różnych uczelni oraz instytucji państwowych wysuwano później różne plany i projekty jego zagospodarowania, od pełnej rekonstrukcji po koncepcje skromniejsze, skupiające się na trwałym zabezpieczeniu ruin i ich adaptacji dla potrzeb turystyki. Dziś wiemy, że wybrano właśnie takie rozwiązanie, choć (przynajmniej częściowa) odbudowa tego pięknego zabytku nadal pozostaje kwestią otwartą. POŁUDNIOWO-ZACHODNIA ELEWACJA ZAMKU NA BARDZO STAREJ FOTOGRAFII Z 1872 ROKU I WIDOK WSPÓŁCZESNY W kwietniu 1944 roku w pobliskim przysiółku Haliszka miał miejsce atak polskich partyzantów na samochód landrataLandrat – urzędnik administrujący powiatem. opatowskiego Otto Rittera, w wyniku którego zginęła ciężarna żona hitlerowca. W odwecie 25. maja niemieccy żandarmi rozstrzelali pod murami zamku 55 więźniów z aresztu w Ostrowcu Świętokrzyskim. Powiadomieni o egzekucji bliscy ofiar przybyli do Ujazdu i nocą ekshumowali zwłoki zamordowanych Polaków. O tym tragicznym wydarzeniu przypomina dziś skromna mogiła stojąca w miejscu, gdzie przed wiekami rozpościerały się wspaniałe ogrody w stylu francuskim. Spoczywają w niej szczątki 19 osób, których tożsamości nie udało się ustalić. BASTION "WYSOKI RONDEL" W PÓŁNOCNEJ CZĘŚCI ZAMKU, FOTOGRAFIA Z LAT 30. XX WIEKU I Z ROKU 2020 DZIEJE ZAMKU OPIS ZAMKU ZWIEDZANIE Z budowany na planie regularnego pięcioboku zamek reprezentuje rzadki w Polsce typ palazzo in fortezza, rezydencji magnackiej łączącej wygodę mieszkańców z funkcją obronną. Jego forma nawiązuje do kardynalskiej siedziby Farnese wzniesionej w mieście Caprarola we Włoszech i - jak wspominałem wcześniej – w chwili zakończenia inwestycji był to największy tego typu gmach w Europie. Zwarta bryła obejmująca pałac, oficyny i bastionowe pięcioboczne fortyfikacje typu nowowłoskiego zajmowała powierzchnię około 1,3 ha, a kubatura wszystkich pomieszczeń wynosiła 70,000 m3. Zamiłowania Krzysztofa Ossolińskiego do magii liczb, tajemniczych symboli i astrologii przypuszczalnie miały duży wpływ na rozplanowanie i układ przestrzenny budynku pałacowego, który symbolizując trwanie w czasie rodu Ossolińskich zgodnie z tradycją posiadać miał 4 baszty, 12 sal, 52 komnaty i 365 okien - analogicznie z układem pór roku, miesięcy, tygodni oraz dni w roku kalendarzowym (badania jednak nie potwierdziły takiej prawidłowości, np. sal było z pewnością mniej). Do tego nurtu nawiązuje także hieroglif przypominający stylizowaną literę W umieszczony z lewej strony portalu wjazdowego wieży bramnej, według ornamentyki aramejskiej oznaczający wieczne trwanie. Główną jednak dekorację bramy zamkowej stanowiły dwie masywne płaskorzeźby, od których wywodzi się nazwa tego miejsca: symbolizujący kontrreformacyjne poglądy Ossolińskiego Krzyż oraz herb rodu Topór. Przed laty nad wjazdem wisiała również tablica z napisem: Krzyż obrona/krzyż podpora/dziatki naszego Topora – niestety inskrypcja nie zachowała się do naszych czasów. Wieża bramna zwieńczona jest czworoboczną kondygnacją zegarową z pozostałościami cyferblatów na każdej ścianie. Akcentowała ona wjazd do zamku podnosząc status rezydencji i wyróżniając ją na tle innych siedzib magnackich. POŁUDNIOWO-WSCHODNIA ELEWACJA ZAMKU Z WIEŻĄ BRAMNĄ (ZEGAROWĄ), STAN W 1937 ROKU I OBECNIE O ś kompozycyjną zamku określa wzajemne położenie bramy wjazdowej, eliptycznego dziedzińca i środkowego bastionu z ośmioboczną wieżą, zwanego Wysokim Rondlem. W połowie przecina ona również nawiązujący do antycznej architektury rzymskiej symetryczny korpus skrzydła pałacowego. Fasadę tego budynku zdobią powtarzające się motywy łuku tryumfalnego z wnękami, w których przed laty znajdowały się wizerunki przodków Krzysztofa Ossolińskiego i przedstawicieli familii z nim skoligaconych. Do trzykondygnacyjnego gmachu dostawiono na osi od strony północno-zachodniej wysokie skrzydło zakończone ośmioboczną wieżą, wzniesioną w miejscu, skąd wypływa lokalne źródełko nazywane Krzyżtopożanką. Z dziedzińca eliptycznego prowadził do niej wielki sklepiony tunel, nad którym znajdowały się dwie reprezentacyjne sale - jadalna na pierwszym piętrze, nad nią zaś sala balowa z emporą dla orkiestry i lożami wzdłuż ścian. JEDNA Z ZAMKOWYCH OFICYN NA FOTOGRAFII SPRZED REKONSTRUKCJI STROPÓW I STAN PO ODBUDOWIE D o pałacu z obydwu stron przylegały piętrowe, jednotraktowe skrzydła boczne (oficyny) tworzące skomplikowany pięcioboczny układ z dwoma małymi i jednym dużym dziedzińcem w kształcie trapezu. Ich zakończenia wieńczyły cztery czworoboczne baszty. Były one wyższe od skrzydeł bocznych o jedną kondygnację, dzięki czemu doskonale podkreślały regularność całego założenia. W części naziemnej oficyn znajdowały się pomieszczenia gospodarcze oraz pokoje dla służby, a w ich piwnicach - słynne stajnie, które według tradycji wyposażone były w marmurowe żłoby i lustra kryształowe w bogatej oprawie rozświetlające ich mroczne wnętrza. Zawiły układ przestrzenny rezydencji Ossolińskich dopełnia - niegdyś bogaty, dziś zachowany szczątkowo - wystrój wnętrz i elewacji zamkowych akcentowanych otworami okiennymi o zróżnicowanej wielkości oraz formie. DAWNE STAJNIE W DOLNEJ KONDYGNACJI SKRZYDŁA GOSPODARCZEGO Elewację pałacu na dziedzińcu eliptycznym (z planem przypominającym kształt dziurki od klucza) zdobiły przed laty barokowe boniowania i motywy łuku tryumfalnego z wnękami, w których umieszczono czterdzieści portretów przedstawicieli rodzin magnackich spokrewnionych z Krzysztofem Ossolińskim wraz z kilkuwierszową inskrypcją poświęconą każdej z tych osób. Choć malowidła dawno już wyblakły, to do czasów współczesnych zachowała się część napisów, a wśród nich: ANDRZEIOWI ZEBRZYDOWSKIEMU PODCZASZEMU KRAK. PÓŁKOWNIKOWI DZIELNEMU 1590 W HONOR DOMU IEGO Y PAMIĘĆ KRZYSZTOFOWI Z BRZEZIA NA KUROZWĘKACH LANCKOROŃSKIEMU KASZTEL. MAŁOGOWSKIEMU DZIADOWI MEMU 1561 W HONOR DOMU IEGO Y PAMIĘĆ CONSTANTEMU KSIĄŻĘCIU NA ZAŁOŚCACH WIŚNIOWIECKIEMU WOIEW. RUSKIEMU SZWAGROWI ZE KRWI TARŁÓW Y MNISZKÓW SYNOWEY MEI 1635 W HONOR DOMU IEGO Y PAMIĘĆ STEPHANOWI NA PRZECŁAWIU KONIEC- POLSKIEMU PÓŁKOWNIKOWI DO SKONU SWEGO BRATU MEMU 1629 W HONOR DOMU IEGO Y PAMIĘĆ W centralnym miejscu dziedzińca eliptycznego, naprzeciwko wieży zegarowej, umieszczono epigraf wskazujący właściciela rezydencji i rok jej budowy: OJCZYZNIE MEY POLSKIEY | WOJEWÓDZTWU SENDOMIRSKIEMU | BRACI MEY MIŁEY | W HONOR DOMÓW ICH | KRZYSZTOPH NA TENCZYNIE OSSOLINSKI | WOJEWODA SENDOMIERSKI | WYSTAWIŁ 1644 DZIEDZINIEC GŁÓWNY Z POŁUDNIOWĄ ELEWACJĄ BAROKOWEGO PAŁACU WIDOK NA PAŁAC OD PÓŁNOCNEGO ZACHODU, NA PIERWSZYM PLANIE OKTOGONALNA WIEŻA L inię obrony zamku wyznaczał oskarpowany murem z kamienia i posadzony na płycie skalnej wał ziemny zbudowany na planie pięcioboku. Spinało go pięć bastionów noszących fantazyjne nazwy: Szary Mnich (der grawe Munch), Smok (der Drache), Korona (die Croone), Oto dla Ciebie (Siehe dich fuhr) oraz wysunięty na osi pałacu Wysoki Rondel (das hohe Rondel). Bastiony wypełniono ziemią z wyjątkiem Wysokiego Rondla, który wyposażony został w kazamaty z dwoma poziomami strzelnic kluczowych. Wierzchem nasypu biegła droga wałowa i murowane przedpiersia ze stanowiskami strzeleckimi, skąd obrońcy mogli prowadzić skuteczny ogień we wszystkich kierunkach pokrywając nim całe przedpole. Mierzący 600 metrów długości ciąg kamienno-ziemnych umocnień otaczała wykuta w skale sucha fosa. Komunikację ze światem zewnętrznym zapewniał przerzucony nad nią arkadowy jednoprzęsłowy kamienny most przechodzący w pobliżu wjazdu w drewniany zwodzony. OD LEWEJ WIDOCZNE BASTIONY: "WYSOKI RONDEL", "KORONA" ORAZ "SZARY MNICH" WIDOK Z BASTIONU "KORONA" NA PAŁAC I OFICYNĘ ZACHODNIĄ NA BASTIONIE "SZARY MNICH", PO PRAWEJ WIDOCZNA BRAMA WJAZDOWA DO ZAMKU Postawił go na skale Krzysztof Wojewoda, Ossoliński, jak wówczas wymagała moda - W kształcie orła. Broniły go wały wysokie Od najścia nieprzyjaciół i fosy głębokie. Pięciokątną figurę miała ta budowa, Co się tak przedstawiało: brama jako głowa, Dwie baszty niby skrzydła, a dalej dwie drugie Wyglądały jakoby orle nogi długie; Środek budowli - korpus, a z zachodniej strony Okrągła sala niby ogon roztoczony. Baszt cztery przedstawiały cztery pory roku, Dwie z jednego, a zaś dwie z drugiego znów boku. Sal ogromnych rozmiarów, ni mniej ani więcej, Tyle ich było, co w roku miesięcy. Pokoi rozmaitych i przyjemnych oku Tyle było w tem zamku, co tygodni w roku. Okien różnych rozmiarów, taki gmach wspaniały Tyle ich miał, z ilu dni rok składa się cały. Do bramy most prowadził przez fosę rzucony, Lecz tylko do połowy - niby nieskończony; Na silnych był arkadach, próżny do połowy, Gdy bramę otworzono, to most był gotowy. Żelazną bramę na noc gdy się zamykało, To w tym czasie pół mostu zawsze brakowało. Franciszek Xawery Bartkowski, Dożynki 1882 PLAN ZAMKU W KRZYŻTOPÓR: 1. WIEŻA ZEGAROWA Z PRZEJAZDEM BRAMNYM, 2. DZIEDZINIEC GŁÓWNY, 3. DZIEDZINIEC OWALNY, 4. PAŁAC, 5. WIEŻA OŚMIOKĄTNA, 6. OFICYNY, 7. DZIEDZIŃCE GOSPODARCZE, 8. BASTION "SMOK", 9. BASTION "OTO DLA CIEBIE", 10. BASTION "WYSOKI RONDEL", 11. BASTION "KORONA", 12. BASTION "SZARY MNICH" REKONSTRUKCJA ZAMKU. ŹRÓDŁO WIKIPEDIA, LICENCJA: [GNU FDL] DZIEJE ZAMKU OPIS ZAMKU ZWIEDZANIE K rzyżtopór to dziś pełna magii malownicza ruina zagubiona wśród pól opatowskich z dala od dróg i szlaków turystycznych, a jednocześnie najbardziej reprezentacyjny gmach ziemi sandomierskiej i największa warowna rezydencja magnacka w Polsce. Pomimo zniszczeń, jakie dokonały się tutaj od czasu opuszczenia go przez ostatnich mieszkańców, układ przestrzenny zamku pozostaje nadal zaskakująco czytelny, zachowało się bowiem aż 90 procent jego murów, choć niestety tylko 10 procent sklepień. Co niezwykle ważne, gmach ten nie był nigdy przebudowywany w myśl nowych tendencji panujących w architekturze, dzięki czemu możemy go podziwiać w formie niemalże pierwotnej, niezaburzonej późniejszymi zmianami. W wielu miejscach dostrzec można jeszcze resztki dekoracji sgraffitowych lub detali kamiennych stanowiących oryginalny wystrój otworów okiennych i portali. Obiekt oficjalnie udostępniono dla ruchu turystycznego w 1991 roku, a od roku 2008 zarządza nim Instytucja Kultury Zamek Krzyżtopór w Ujeździe, która dzięki pozyskaniu środków z funduszy europejskich utrzymuje go w nienagannym stanie technicznym. Spośród długiej listy inwestycji realizowanych tutaj w ostatnich latach najbardziej znaczące to wymiana dachów, wykonanie posadzki dziedzińca, częściowa rekonstrukcja budynku bramnego, wytyczenie nowych tras zwiedzania czy montaż długo oczekiwanego oświetlenia w zamkowych podziemiach. MARNE POZOSTAŁOŚCI ORYGINALNYCH DETALI ARCHITEKTONICZNYCH ZAMKU Z amek możemy zwiedzać indywidualnie lub z przewodnikiem, w określonych terminach możliwe jest również zwiedzanie nocne. Osobom, które cenią sobie brak ograniczeń związanych z czasem i miejscem polecam samodzielny spacer po ruinach, dzięki czemu jego tempo zawsze pozostaje takie, jakie być powinno. W ramach oferty turystycznej wytyczono kilka tras zwiedzania, przy czym wybór jednej z nich nie oznacza rezygnacji z atrakcji przewidzianych dla pozostałych. Marszruty bowiem można ze sobą dowolnie łączyć i krzyżować, a jedynym ograniczeniem jest tutaj wymóg poruszania się w ściśle określonym kierunku: obowiązuje ruch jednokierunkowy. Na zamku nie znajdziemy żadnej ekspozycji ani wyposażenia – warto o tym wiedzieć zawczasu, aby się nie rozczarować. Oglądamy właściwie tylko gołe mury, lecz ich wielkość, forma i stan zachowania wynagradzają tę wymuszoną surowość, a w piwnicach i podziemiach stanowi ona nawet pewien atut, czyniąc je jeszcze bardziej posępnymi i tajemniczymi (do podziemi warto zabrać latarkę!). Dla ruchu turystycznego udostępniono sale i pomieszczenia do wysokości drugiej kondygnacji, stajnie i piwnice połączone wąskim, mrocznym tunelem, a także koronę murów obronnych, którą wytyczono oddzielną trasę spacerową wokół pięcioboku skrzydeł dawnego pałacu. ZWIEDZAJĄC ZAMEK KRZYŻTOPÓR: DZIEDZINIEC OWALNY, W TUNELU PROWADZĄCYM DO WIEŻY, OFICYNY Wstęp do zamku biletowany. Na teren ruin nie wejdziemy z psem. Wstęp maja tylko zwierzęta będące przewodnikami osób niepełnosprawnych. Krzyżtopór to jedno z tych miejsc, dla których pasjonaci architektury fundują sobie drony. Ruina z perspektywy ulicy wygląda dość niepozornie, a w każdym razie traci wiele ze swej legendy. Majestat zamku w pełni dostrzec można dopiero obserwując go z wysokości kilkudziesięciu metrów. Nie jest to trudne, ponieważ wokół znajduje się sporo wolnej przestrzeni, zwłaszcza od strony dawnych ogrodów, gdzie są już tylko łąki i pola. RUINA SALI JADALNEJ W CENTRALNEJ CZĘŚCI PAŁACU CIEKAWOSTKI ZWIĄZANE Z ZAMKIEM KRZYŻTOPÓR Zgodnie z tradycją strop sali jadalnej miał być wykonany ze szkła umożliwiającego podziwianie ryb pływających w umieszczonym nad nią ogromnym akwarium. Przypuszczalnie jednak ta popularna teoria niewiele ma wspólnego z prawdą, choćby ze względów czysto praktycznych. Po prostu, dno akwarium bardzo szybko się brudzi, więc stojący pod nim goście i tak niewiele by zobaczyli. W przyziemiu północnej wieży wypływa źródło, z którego zaopatrywano zamek w bieżącą wodę. Woda ta nosi nazwę Krzyżtopożanka i uchodzi za leczniczą. W jednym z podziemnych pomieszczeń można zobaczyć drobne stalaktyty i stalagmity narosłe wskutek 300-letniego przecieku wody opadowej przez sklepienie ze skały wapiennej. Stajnie zamkowe posiadają znakomite właściwości akustyczne. Warunki tam panujące są tak dobre, że w pomieszczeniach tych można organizować kameralne koncerty. W latach 60. po Ujeździe i okolicy krążyły plotki o tajemniczym obywatelu USA, który chciał kupić ruinę, pociąć ją na bloki, a następnie przetransportować na teren swojej posiadłości w Teksasie i tam ponownie złożyć w całość. Z amek stoi przy drodze nr 758 łączącej Iwaniska z Klimontowem, około 15 km na południowy zachód od Opatowa. Nawet, jeżeli do wsi dociera PKS, to ze względu na bardzo ubogi wybór przewoźników komunikacja autobusowa nie jest tutaj najlepszym wyborem. Do Ujazdu przyjeżdżamy transportem własnym. (mapa zamków województwa) Dwa parkingi usytuowane bezpośrednio obok ruin: pierwszy przy kurtynie południowo-zachodniej (wjazd bezpośrednio z drogi nr 758) i drugi, mniejszy lecz utwardzony, nieco na wschód od zamku (wcześniej należy skręcić w drogę na Toporów). Miejsca parkingowe bezpłatne (2020). 1. R. Jurkowski: Zamki świętokrzyskie, Wydawnictwo CM 2017 2. L. Kajzer, J. Salm, S. Kołodziejski: Leksykon zamków w Polsce, Arkady 2001 3. T. Kuls: Krzyżtopór, Zabytki Heritage nr 3/2006 4. J. Myjak: Opatów i okolice. Zamek Krzyżtopór w Ujeździe, PAIR 2008 5. A. R. Sypek: Zamki i warownie ziemi sandomierskiej, TRIO 2003 6. A. Wagner: Murowane budowle obronne w Polsce X-XVIIw., Bellona 2019 KRZYŻTOPÓR, WIDOK OD ZACHODU POROŚNIĘTA RZĘSĄ KRZYŻTOPOŻANKA WYPŁYWAJĄCA Z "WYSOKIEGO RONDLA" W pobliżu: Konary - relikty zamku rycerskiego z XIV w., 8 km Tudorów - relikty zamku rycerskiego z XIV w., 15 km Ossolin - relikty zamku magnackiego z XVII w., 18 km Ptkanów - inkastelowany kościół z XIV w., 18 km Rembów - relikty zamku rycerskiego z XIV w., 20 km Międzygórz - relikty zamku królewskiego z XIV w., 25 km Rytwiany - relikty zamku rycerskiego z XIV w., 31 km Kurozwęki - zamek rycerski z XIV w., przebudowany w stylu barokowym, 33 km Szydłów - ruina zamku królewskiego z XIV w., 34 km POWRÓT STRONA GŁÓWNA tekst: 2014, 2021 fotografie: 2008, 2018, 2020 © Jacek Bednarek
Ogromne, malownicze ruiny zamku Krzyżtopór w Ujeździe widać już z daleka. Zbudowana w pierwszej połowie XVII wieku rezydencja, do czasu powstania Wersalu była największą budowlą tego typu w Europie, obejmowała zespół pałacowy, fortyfikacje i ogrody. Zamek zbudowany przez Krzysztofa Ossolińskiego nigdy nie został w pełni ukończony i tak naprawdę nie wiadomo jak wyglądał w latach swojej świetności. Brak konkretnej wiedzy uzupełniają legendy i opowieści. Mówi się, że liczba pokoi, okien, czy baszt ma symboliczne znaczenie nawiązujące do kalendarza. Podobno zamek pełen był przepychu. W sali jadalnej znajdowało się ogromne akwarium z egzotycznymi rybami a w stajniach wmurowano marmurowe żłoby i zwierciadła. Obecnie z dawnego przepychu nic nie zostało, niemniej nawet w stanie ruiny pałac robi wrażenie. Zwiedzać go można cały rok, bilet wstępu w sezonie kosztuje 10 zł, przed zamkiem jest dość spory bezpłatny parking. Na zwiedzanie warto przeznaczyć minimum godzinę – ruiny są naprawdę obszerne. Aby ułatwić samodzielne zwiedzanie wytyczono kilka tras oznaczonych różnymi kolorami. GPS: Dodała: Anna Bańczyk Wszystkie zdjęcia, oraz opisy miejsc na tej stronie i w Grupie Biwakowej na Facebooku są chronione prawem autorskim. Kopiowanie, wykorzystywanie tylko za zgodą redakcji i autorów prezentacji. Wszystkie zdjęcia, oraz opisy miejsc na tej stronie i w Grupie Biwakowej na Facebooku są chronione prawem autorskim. Kopiowanie, wykorzystywanie tylko za zgodą redakcji i autorów prezentacji. ZAINSTALUJ NASZĄ APLIKACJĘ Android iOS
wieś z zamkiem krzyżtopór